Pokrojone życie
Co ciekawe, jest to możliwe w bardzo wielkim procencie. Całe ciało ludzkie posiada wszystkie organy w nadmiarach, co znaczy, że wszystkiego możemy stracić po trochu, a mimo wszystko będziemy mogli nadal żyć. Jak dowiedli naukowcy na Wyspach Brytyjskich, normalnie można żyć bez śledziony, pęcherzyka żółciowego, wyrostka robaczkowego. Do tego można utracić jedną nerkę oraz trzy z czterech gruczołów przytarcznych. Utracenie większości wątroby oraz tarczycy również nie przeszkodzi nam w normalnym życiu. Bardzo wiele organów można usunąć także w części, jednak by prowadzić normalne życie, konieczne będzie zażywanie do końca życia pewnych środków. Jelito na przykład można odciąć na części, którą zajmuje okrężnica, i połączyć jej końce. Żyć "bez problemu" można nawet po utracie wszystkich kończyn - tu jednak statystyki mówią, że utrata każdej kończyny równa się utracie pięciu lat życia. Nie ma na to wpływu proteza ani kończyna, która została usunięta, ani też to, w jaki sposób to się stało. Bardzo często usuwa się części organizmu w przypadku zaatakowania raka.